Nieśmiertelni - Jedziemy Na Jednym Wózku

Forum Osób Dializowanych i Po Przeszczepie Nerki
Teraz jest 20-09-2017, 18:31

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ] 
Autor Wiadomość
Nie określono
PostNapisane: 14-02-2017, 10:06 
Offline

Dołączył(a): 14-02-2017, 09:42
Posty: 5
Wiek: 38
Witajcie.
Jestem nową użytkowniczką forum. Zapoznaję się dopiero z tematami i wątkami, ale już trafiłam na wiele ciekawych informacji. Może tak krótko o sobie i dlaczego tu jestem...
Otóż, moja mama ma od przyszłego tygodnia rozpocząć dializy stacji dializ. Ta forma leczenia jest konsekwencją PChN zapoczątkowanej przewlekłym kłębuszkowym zapaleniem nerek, które dało o sobie znać jakieś 14 lat temu... Mama ma 62 lata. Zarówno ona jak i ja (chociaż nie daję jej tego poznać po sobie) obawiamy się dializ. Do niedawna pokładałam w nich wielkie nadzieje, ale kiedy zbliża się czas ich rozpoczęcia nabieram wątpliwości...
Na razie to chyba tyle z mojej strony tytułem powitania i przedstawienia się.
Życzę każdemu miłego dnia i dużo zdrowia...


Góra
 Zobacz profil  
 
Kobieta
PostNapisane: 14-02-2017, 10:57 
Offline

Dołączył(a): 23-08-2007, 12:08
Posty: 794
Lokalizacja: Zielona Góra
Witaj :D Dużo zdrówka dla Mamy.

_________________
Przeszczep 16.04.1998r Warszawa


Góra
 Zobacz profil  
 
Nie określono
PostNapisane: 14-02-2017, 13:35 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24-01-2012, 17:47
Posty: 5931
Wiek: 34
Lokalizacja: warszawa
Witaj wśród nas :) Wiele zdrowia dla mamy :)

_________________
Przeszczep 30.05.2011 Warszawa
HD od 09.06.2016


Góra
 Zobacz profil  
 
Nie określono
PostNapisane: 14-02-2017, 15:41 
Offline

Dołączył(a): 17-01-2016, 12:23
Posty: 225
Wiek: 26
Lokalizacja: Kraków
Cześć:)

w sumie dializy to nic złego, tylko przyzwyczaić się do kłuć trzeba (przynajmniej jak się ma przetokę)

_________________
07.2015 Przewlekle klebuszkowe zapalenie nerek.
3.06.2016 HD na ostrym cewniku w Diaverum
16.06.2016 HD na permanentnym cewniku w Diaverum
4.08.2016 wytworzona przetoka
12.09.2016 HD na przetoce w Diaverum


Góra
 Zobacz profil  
 
Kobieta
PostNapisane: 14-02-2017, 16:05 
Offline

Dołączył(a): 15-11-2013, 18:22
Posty: 1150
Wiek: 39
Lokalizacja: Zabrze
memek91, nic złego, ale i też nic przyjemnego. Niestety tylko ona pozwala nam dalej żyć. Musicie być obie silne, wej$ć w rytm dializ spokojnie i bez stresu. Ta Franca(dializa) podporządkowuje sobie nasze życie. Kochać jej nie trzeba, ale żyć w zgodzie to i owszem.
Witaj wśród nas :D

_________________
Dializa otrzewnowa 11.10.2013
HD 30.11.2015
Ponowna implantacja cewnika Tenckhoffa 16 marca 2016. Nadzieja umiera ostatnia.
Nefrektomia prawostronna 2.03.2017

Szczęście to wielkie, że zdrowia nie można kupić za pieniądze, boby wszystko wykupili bogacze, a dla biednych nic by nie zostało.

- Karol Juliusz Weber

Czekam na przeszczep od 10.06.2014


Góra
 Zobacz profil  
 
Nie określono
PostNapisane: 14-02-2017, 17:58 
Offline

Dołączył(a): 07-01-2016, 00:23
Posty: 273
Wiek: 48
Lokalizacja: Podlaskie
Witajcie na forum :)

_________________
Pierwsza dializa - 08.10.2015
Nefrektomia prawostronna - 02.02.2016
Przeszczep - 01.01.2017 Warszawa


Góra
 Zobacz profil  
 
Nie określono
PostNapisane: 14-02-2017, 20:01 
Offline

Dołączył(a): 27-04-2015, 12:25
Posty: 1199
Wiek: 66
Witajcie dziewczyny

_________________
1955 -13sierpień Glomerulonephritis a potem chronica
1988-13luty-Dializa otrzewnowa
1989-13luty-Hemodializa
1990-13luty-Przeszczep Katowice i nadal się trzyma


Góra
 Zobacz profil  
 
Mężczyzna
PostNapisane: 14-02-2017, 21:17 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14-05-2007, 13:08
Posty: 5214
Wiek: 63
Lokalizacja: BOGUSZÓW GORCE
Witaj :)
Dzięki dializom możemy dalej żyć,może nie tak jakbyśmy sobie życzyli, ale zyjemy i możemy doczekać do przeszczepu.
Mój przyklad 5lat i 3m-ce dializ i dopiero 17 lat po przeszczepie, ponad 22 lata darowane :wink:
Dużo zdrowia dla mamy, a dla Ciebie cierpliwosci i wytrwałosci :wink:

_________________
Daj człowiekowi rybę - będzie syty cały dzień..Daj mu wędkę - będzie pił piwo cały dzień
Hemodializa 12,07,1994-19,09,1999. Wałbrzych
Przeszczep 19,09,1999 Wrocław


Góra
 Zobacz profil  
 
Nie określono
PostNapisane: 15-02-2017, 11:39 
Offline

Dołączył(a): 14-02-2017, 09:42
Posty: 5
Wiek: 38
Jejku, dziękuję Wam bardzo za tak miłe i ciepłe przyjęcie :lol: :oops:
Wczoraj tak trochę ogarnęła mnie panika, bo wyczytałam w necie, że średnia przeżycia na dializach w przedziale wiekowym mojej Mamy to nieco ponad... 4 lata :cry: Bardzo mnie przybiła ta wiadomość. Statystyki są bezlitosne... Po uspokojeniu się, szybko zadzwoniłam do Mamy i z okazji Walentynek powiedziałam jej, że ją kocham...
Mama miała w połowie stycznia zabieg utworzenia naturalnej przetoki, ale niestety żyły i tętnice były zbyt słabe i zniszczone, w związku z czym wstawili jej protezę przetoki. We wtorek 21.02 rozpocznie dializy... Zdaję sobie sprawę, że tylko dzięki nim będzie mogła żyć tyle, ile będzie jej dane...
Dziękuję za Wasze słowa wsparcia... są nieocenione... Życzę Wam dużo zdrowia - każdemu z osobna... :lol:


Góra
 Zobacz profil  
 
Kobieta
PostNapisane: 15-02-2017, 14:22 
Offline
Prezes Zlotu
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21-02-2008, 21:59
Posty: 4136
Wiek: 47
Lokalizacja: podlaskie
oskar_sw, Witaj na forum.
Nie wiem gdzie to przeczytałaś ale na dializach można żyć przez długie lata...
jednak życzę Twojej mamie szybkiego przeszczepu by nie musiała być dializowana zbyt długo :)

_________________
Pozdrawiam. Iwona.
Dializy:26.08.2002r-13.08.2003r
I Przeszczep:13.08.2003r.Poznań
Dializy:04.04.2011r-02.03.2013r
II Przeszczep:02.03.2013r.Szczecin Pomorzany
MIŁOŚĆ JEST SKRZYDŁEM,KTÓRE BÓG DAŁ CZŁOWIEKOWI,ABY TEN MÓGŁ WZLECIEĆ DO NIEGO - MICHAŁ ANIOŁ


Góra
 Zobacz profil  
 
Nie określono
PostNapisane: 15-02-2017, 16:59 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16-11-2015, 10:44
Posty: 86
Wiek: 28
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Jakie wyniki ma twoja mama?

_________________
Czemu jesteś zgnębiona, moja duszo,
i czemu jęczysz we mnie?
Ufaj Bogu, bo jeszcze Go będę wysławiać.
(Psalm 42)


Góra
 Zobacz profil  
 
Nie określono
PostNapisane: 15-02-2017, 18:52 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24-01-2012, 17:47
Posty: 5931
Wiek: 34
Lokalizacja: warszawa
oskar_sw, u mnie na stacji dializ jest np. wiele osób w wieku 60+ od lat dializujących się i naprawdę b. dobrze się mają.
Życie Twojej mamie dużo zdrowia i szybkiego przeszczepu.

_________________
Przeszczep 30.05.2011 Warszawa
HD od 09.06.2016


Góra
 Zobacz profil  
 
Nie określono
PostNapisane: 22-02-2017, 15:45 
Offline

Dołączył(a): 14-02-2017, 09:42
Posty: 5
Wiek: 38
Witajcie ponownie...
Jestem totalnie przybita... Mama w sobotę miała jakiś dziwny atak (kłujący ból pod żebrami w brzuchu promieniujący na plecy po prawej stronie). Mamie było aż słabo, nie mogła wziąć głębszego oddechu... Pogotowie, wizyta w szpitalu, USG i wynik USG (wątroba powiększona o szer. 183mm usiana ogniskami meta).
Lekarze mówią, że to sugeruje przerzuty.
Po wczorajszej dializie mama była troszkę osłabiona, ale ogólnie mama bardzo dobrze się czuje. Widzę jednak, że traci na wadze. Od przyszłego tygodnia mama ma iść do szpitala na oddział wewnętrzny. Lekarze chcą wstępnie diagnozować w kierunku raka jelita grubego. Jak mogło do tego dojść, że mając tak często robione wyniki krwi, pół roku temu USG i nic nie wyszło???
W sobotę lekarka, mój ojciec, brat i ja mamy rozmawiać z mamą i powiedzieć jej o nieprawidłowych wynikach, które trzeba zweryfikować i ewentualnie podjąć dalszą diagnostykę i leczenie...
Nie wiem co dalej będzie...


Góra
 Zobacz profil  
 
Nie określono
PostNapisane: 22-02-2017, 15:48 
Offline

Dołączył(a): 14-02-2017, 09:42
Posty: 5
Wiek: 38
Czy leczenie onkologiczne koliduje z dializami?
Dlaczego tak dobrą osobę spotyka tyle chorób? :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:


Góra
 Zobacz profil  
 
Kobieta
PostNapisane: 22-02-2017, 16:26 
Offline

Dołączył(a): 17-10-2008, 18:48
Posty: 1622
Lokalizacja: Szczecin
Witaj ,
dializy nie koliduja z żadnym leczeniem.Ludzie są operowani i dializowani.Jak wejda wdializy,to odbywa sie to stale.Czasami tylko koryguje sie dawki podawanych leków.
Musicie nastawić sie na walkę.Od podejscia pacjenta ( i jego rodziny :D ) duzo zależy.Każdy przypadek jest inny.Rozumiem,że jest trudno,ale nie patrz na statystyki.Statystycznie wszyscy ludzie maja jedną pierś i jedno jądro.Wiem,że nie jest Ci do śmiechu,ale mi nie o to chodzi,żeby Cie rozbawić,tylko żebyś nie patrzyła na statystyki.
Pozdrawiam Cię i cierpliwości.


Góra
 Zobacz profil  
 
Nie określono
PostNapisane: 22-02-2017, 16:45 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24-01-2012, 17:47
Posty: 5931
Wiek: 34
Lokalizacja: warszawa
Witaj
Tak jak napisała Yrte, ludzie są dializowani i podawaniu leczeniu onkologicznemu. Rozumiem, że jest Wam ciężko, musicie mieć nadzieję i nie poddawać się chorobie. Pozdrawiam i duo sił życzę.

_________________
Przeszczep 30.05.2011 Warszawa
HD od 09.06.2016


Góra
 Zobacz profil  
 
Mężczyzna
PostNapisane: 01-03-2017, 22:20 
Offline
Prezes Zlotu
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04-12-2007, 23:36
Posty: 3122
Wiek: 42
Lokalizacja: Wrocław
Witaj oskar_sw!
Życzę Tobie i mamie wytrwałości, cierpliwości i optymizmu, on również pomaga w chorobie.
Pozdrawiam serdecznie.

_________________
" Boskość we mnie skłania się przed Boskością w Tobie. " L.B.


Góra
 Zobacz profil  
 
Nie określono
PostNapisane: 09-03-2017, 14:56 
Offline

Dołączył(a): 14-02-2017, 09:42
Posty: 5
Wiek: 38
Witajcie Kochani...
Dziękuję Wam za słowa otuchy i wsparcia.
Mama jest w szpitalu na oddziale wewnętrznym, diagnozują ją w kierunku pierwotnego raka, ale sprawy się komplikują. Wykluczono raka jelita grubego, chcą zacząć badać w kierunku raka macicy.
Problem jaki pojawił się jakieś 2 dni temu to fakt, że ręka z przetoką zaczyna puchnąć z niewiadomych przyczyn. Nie dowierzam, że tyle rzeczy zaczyna się "sypać" od czasu jak zrobiono mamie tą przetokę (18.01.2017). Czy ktoś z Was miał podobny problem? Proszę opiszcie albo powiedzcie co to może znaczyć...
Z góry Wam dziękuję za odpowiedzi.
Życzę Wam wszystkim i każdemu z osobna dużo zdrowia (bo ono jest w życiu najważniejsze)...


Góra
 Zobacz profil  
 
Mężczyzna
PostNapisane: 10-03-2017, 00:48 
Offline

Dołączył(a): 16-08-2008, 11:35
Posty: 2369
Wiek: 39
Ręka z przetoką może puchnąć i lekarz musi to skonsultować (ale to pewnie wiecie). Przetoka szumi?
Powodzenia w wyjaśnieniu spraw rakowych.

_________________
hemodializa: 3 lata; przeszczep;


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL