Nieśmiertelni - Jedziemy Na Jednym Wózku

Forum Osób Dializowanych i Po Przeszczepie Nerki
Teraz jest 28-03-2017, 04:20

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 21 ] 
Autor Wiadomość
Kobieta
PostNapisane: 05-10-2012, 10:23 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30-11-2007, 00:44
Posty: 1758
Wiek: 43
Lokalizacja: małopolska
Witam
Czy ktoś z forumowiczów dializuje się w Gliwicach? Czy tam jest jedna tylko stacja dializ na Kościuszki?
Proszę o opinie na jej temat. Może być na pw.


Góra
 Zobacz profil  
 
Nie określono
PostNapisane: 01-09-2015, 17:33 
Offline

Dołączył(a): 01-09-2015, 17:29
Posty: 1
Stacja Dializ w Gliwicach bodajże na ulicy Zygmunta Starego. Nowo powstała, podobno świetne warunki , wszystko nowe i nadal karmią.


Góra
 Zobacz profil  
 
Nie określono
PostNapisane: 01-09-2015, 21:23 
Offline

Dołączył(a): 31-07-2015, 19:44
Posty: 234
Wiek: 57
Lokalizacja: Czerwionka-Leszczyny
Polecam stację w Gliwicach na ul.Zygmunta Starego,jest to stacja prywatna nowo otwarta -od czerwca tego roku.Każdy ma do dyspozycji swój telewizor z dostępem do internetu do tego katering.Obsługa miła i fachowa w klimatyzowanych pomieszczeniach,polecam gdyż sam tu się dializuję :D

_________________
Zdrowie to nie wszystko ,ale bez zdrowia wszystko jest niczym.


Góra
 Zobacz profil  
 
Kobieta
PostNapisane: 03-09-2015, 19:14 
Offline

Dołączył(a): 20-10-2006, 09:09
Posty: 1407
Wiek: 50
Lokalizacja: gliwice
koju59 czy piszesz o stacji w szpitalu na kosciuszki czy jakas nowa jest ?Jestem z Gliwic ale dojezdzam do zabrza tez prywatna ,daj dokladny adres moze sie przeniose

_________________
Iść za marzeniem,i znowu iść za marzeniem ,i tak do końca


Góra
 Zobacz profil  
 
Nie określono
PostNapisane: 03-09-2015, 20:31 
Offline

Dołączył(a): 31-07-2015, 19:44
Posty: 234
Wiek: 57
Lokalizacja: Czerwionka-Leszczyny
Jak pisałem wyżej jest na ul.Zygmunta Starego 11 obok Starostwa Powiatowego ,polecam zwiedzić i samej ocenić :D

_________________
Zdrowie to nie wszystko ,ale bez zdrowia wszystko jest niczym.


Góra
 Zobacz profil  
 
Nie określono
PostNapisane: 10-10-2015, 10:10 
Offline

Dołączył(a): 10-10-2015, 09:54
Posty: 2
Zygmunta Starego 11A
nie ma sie co zastanawiać , a się przenosić...łatwość dostępu, stacja jak z folderów...TV dla każdego...Czy Cate-Ring :) jest nie wiem..widziałem bufet. Warto podjechać i spytać..podobno ruszają na podbój PL i mają już swój oddział w innym mieście.
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Nie określono
PostNapisane: 10-10-2015, 19:38 
Offline

Dołączył(a): 01-08-2012, 15:17
Posty: 47
Wiek: 37
Lokalizacja: Puławy
Ciekawe czy przelamia monopol Freseniusa na rynku prywatnych stacji. Fajny patent z tymi telewizorami, ze kazdy ma swoj. Ciekawe jakiej firmy sa same maszyny bo wygladaja na skopiowane z 5008s Freseniusa. Inna sprawa to baniaki z koncentratem. Czyzby nie mieli centralnej dystrybucji? Wyglada to niezle. Moze podejscie maja mniej wojskowe niz Fresenius?


Góra
 Zobacz profil  
 
Nie określono
PostNapisane: 12-10-2015, 13:44 
Offline

Dołączył(a): 12-10-2015, 13:29
Posty: 1
Lokalizacja: Ruda Slunska
wiesz centralnej dystrubucji nie ma bo kazdy pacjent ma indywidualny dobierany koncetrat. Zerknij na stacje, mają terminy oficjanych 'zwiedzań' i tam ci wszystko pokażą ,zademonstrują. Piszesz o 'Fredkach' a oni mają coś co jest z innej bajki..B.Brown - i jezdzisz nie polonezem a czyms lepszym. Do tej pory nie zdarzyło mi sie korzystac z Fredk(UFF) choc wim o rygorze wojskowym..tu raczej takiego nie ma...panie chodza w białych kitlach nie ma pagonów....


Góra
 Zobacz profil  
 
Nie określono
PostNapisane: 12-10-2015, 15:18 
Offline

Dołączył(a): 28-01-2013, 21:36
Posty: 854
centralnej dystrubucji koncentratu nie ma nigdzie. jest centralna dystrybucja wody laboratoryjnie czystej.. u mnie prakycznie jedziemy wszyscy na jednym typie dializatorów płukanych... balszja technika w szwedzkich stacjach na polskim terenie... maja tego wagony w zapasie.. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


Góra
 Zobacz profil  
 
Nie określono
PostNapisane: 12-10-2015, 17:55 
Offline

Dołączył(a): 01-08-2012, 15:17
Posty: 47
Wiek: 37
Lokalizacja: Puławy
kot hd napisał(a):
centralnej dystrubucji koncentratu nie ma nigdzie. jest centralna dystrybucja wody laboratoryjnie czystej.. u mnie prakycznie jedziemy wszyscy na jednym typie dializatorów płukanych... balszja technika w szwedzkich stacjach na polskim terenie... maja tego wagony w zapasie.. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


Na stacji na ktorej ja sie dializuje nie ma czegos takiego jak podstawianie baniakow, koncentrat idzie z centralnego zrodla, tak samo jak woda. Niektorzy maja indywidualny koncentrat C 1,25 albo 1,75 i inne K, ale to sa wyjatki. Dializatory mamy rozne od 40 do 80, zaleznie od wagi pacjenta i wydajnosci dostepu naczyniowego. Nerki to 5008s w pelnej wersji, za niedlugo maja uruchomic HDF.


Góra
 Zobacz profil  
 
Nie określono
PostNapisane: 03-12-2016, 17:03 
Offline

Dołączył(a): 11-07-2016, 13:46
Posty: 21
Z tego co piszecie, ta 'nowa' stacja w Gliwicach zapewnia pacjentom fajne warunki, w tym posiłki.
Nie rozumiem, dlaczego moja stacja (która dostaje zapewne taką sama refundację za zabieg) wycofuje od stycznia 2017 posiłek. Ten posiłek to tylko sucha buła po dializie, ale niejednokrotnie mnie ratowała... Kiedyś były ponoć kanapki.
Po za tym nie mamy w ogóle dostępu do wody w stacji, trzeba ze sobą przynosić, nie wspominając o kawie/herbacie.
Telewizory? W sumie jest ich chyba 6 na kilkanaście osób, do tego słuchawek tez już od dłuższego czasu nie zapewniają. Internetu też nie udostępniają.
Nie wolno odbierać telefonów i przynosić zbyt wielu rzeczy ze sobą na fotel... jedna pielęgniarka nawet stwierdziła kiedyś ze "picia/ jedzenia w trakcie dializy nie dajemy, a teoretycznie Wam nie wolno przynosić..."

Moja stacja to fmc, czy u Was tez jest tak słabe podejście do pacjenta? Może jesteście w tej samej sieci a macie coś inaczej?
Proszę podzielcie się swoimi opiniami :)

_________________
HD 03.2015 - 01.2017
Nereczka 24.01.2017


Góra
 Zobacz profil  
 
Nie określono
PostNapisane: 03-12-2016, 22:08 
Offline

Dołączył(a): 01-01-2016, 21:45
Posty: 79
Z Twojego opisu wynika,ze to stacja Fresenius. W mojej takze nie bedzie juz "posilku regeneracyjnego" w postaci bulki z wedliną. Herbata ma pozostac, woda również.Jeden telewizor na dwoch pacjentów, brak dostepu do netu. Słuchawki kiepskiej jakosci, jak sie popsuja to musisz kupić własne :D Do sali na ”łoże rozkoszy" he... he... :lol: można wnosić wszystko łącznie z jedzeniem. Podsumowując, jak dla mnie, jest ok. W końcu nie jesteśmy na wczasach w 5 gwiazdkowym hotelu. :P

Poza tym, co najważniejsze, dializatory są jednorazowego uzytku, nie tak jak w innych stacjach.


Góra
 Zobacz profil  
 
Nie określono
PostNapisane: 04-12-2016, 23:28 
Offline

Dołączył(a): 11-07-2016, 13:46
Posty: 21
Tak, to nie wczasy w 5 gwiazdkowym hotelu, i nie wymagam tego.
U nas nawet wody nie ma...
A powiedz czy telefon możesz odebrać na dializie?

Wkurza mnie podejście do pacjentów i wciskanie im kitu, np. jak zabrali nam słuchawki to powód był ze to centrala podjęła decyzje ze względów higienicznych... Szkoda słów :?

_________________
HD 03.2015 - 01.2017
Nereczka 24.01.2017


Góra
 Zobacz profil  
 
Nie określono
PostNapisane: 05-12-2016, 13:00 
Offline

Dołączył(a): 01-01-2016, 21:45
Posty: 79
Telefon mogę odbierać i mogę dzwonić. Sluchawki sa platikowe, nikt ich nie zabiera. Jak sie zepsują to musisz kupic wlasne. Wydaje mi sie, ze zasady funkcjonowania tej stacji -Fressenius- powinny być takie same w całej Polsce. Dziwię się,ze u Ciebie są inne standardy. Być może dyrektor wprowadził swoj wewnetrzny system zeby nieco "przyoszczędzic" na pacjetach, a tym samym zwiekszyć pulę pieniedzy na np. "wyjazdy integracyjne" personelu :wink:


Góra
 Zobacz profil  
 
Kobieta
PostNapisane: 05-12-2016, 13:39 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05-09-2006, 00:17
Posty: 2632
Wiek: 37
Lokalizacja: Radomsko
Centrum dializa z Sosnowca - dializuję się w Radomsku. Telewizory popsute. Jedzenia nie ma. Dostaje się jakąś słabą herbatę. Można jeść, pić, dzwonić. Mamy takie fotele z możliwością rozłożenia. Każdy ma swój kocyk.

_________________
Przeszczep 4/5.11.2006 Lublin


Góra
 Zobacz profil  
 
Nie określono
PostNapisane: 05-12-2016, 20:41 
Offline

Dołączył(a): 01-01-2016, 21:45
Posty: 79
Znajomy dializował sie goscinnie na stacji Da Vita w Kolobrzegu. Stwierdzil,ze tam to naprawdę dbają o pacjenta.Zarowno pod wzgledem wyzywienia, transportu, spedzania czasu podczas dializy. Mozna? Można...szkoda,ze tych stacji jest na razie mało w Polsce. :(


Góra
 Zobacz profil  
 
Nie określono
PostNapisane: 06-12-2016, 13:57 
Offline

Dołączył(a): 01-08-2012, 15:17
Posty: 47
Wiek: 37
Lokalizacja: Puławy
Wszystkich tak psioczących na stacje Freseniusa, że od nowego roku nie będzie na nich kanapek czy innych posiłków, a także na to, że trzeba mieć swoje słuchawki, chciałbym zapytać czy to jest dla Was najważniejsze i czy to jest dla Was wyznacznikiem jakości stacji? Bo dla mnie nie. Słuchawki mam swoje, kanapkę przynoszę sobie z domu taką jak mi smakuje, tak samo jak herbatkę w termosie. Na korytarzu stoi baniak z wodą ciepłą i zimną i można pić do woli. Za to mam niespotykaną na innych stacjach higienę, jednorazowe dializatory, najnowsze nerki 5008s, uśmiechnięty personel, wygodne fotele i łóżka z jednorazowymi prześcieradłami, oddzielne szafki w szatni dla każdego pacjenta, możliwość przysznica przed i po dializie, kontrolę nad fosforanami i potasem, dobieranie z miesiąca na miesiąc dawki mimpary czy parakalcitolu. Wiem, że mają system kontroli jakości dializ, ogólnie czuję się bardzo bezpiecznie. I to jest dla mnie najważniejsze. Byłem na różnych stacjach i powiem szczerze, że we Freseniusie czuję się najlepiej, bo czuję, że ktoś na maksa czuwa nad moim bezpieczeństwem. Owszem jest tam jak w pruskim wojsku, i czasem to uwiera, ale poniekąd rozumiem wymuszenie tej dyscypliny.

W moim mieście cały czas trwa wojna o unieważnienie kontraktu z Freseniusem i powrót stacji w struktury ZOZu. To co się działo na stacji przed objęciem jej przez Freseniusa wołało o pomstę do nieba. Smród, brud i ubóstwo. Ale była z tego kasa, która zasilała inne działania szpitala, za to stacja była skrajnie niedoinwestowana.


Góra
 Zobacz profil  
 
Nie określono
PostNapisane: 06-12-2016, 17:19 
Offline

Dołączył(a): 01-01-2016, 21:45
Posty: 79
Kanapki i telewizor nie są dla mnie najważnniejsze. To nie znaczy,ze dla innych nie są ważne. Kanapkę przynoszę z domu, a TV rzadko oglądam wolę posłuchać muzyki, poczytać ksiązkę lub porozmawiać z towrzyszem niedoli na łóżku obok. Nie jestem pewna, czy nerki są najnowszego typu(ostatnio jeden z pacjentów miał problem z ustaleniem wagi suchej, co sie potem okazało, maszyna była zepsuta i "zabierała" mu dodatkowy kg wagi), poza tym nerki dość czesto się psują :?
Personel pozostawia wiele do zyczenia w relacjach z pacjentem. Najlepiej siedziec cicho i nie wyrażać swojego zdania, nawet jesli dotyczy to wlasnego zdrowia.


Góra
 Zobacz profil  
 
Nie określono
PostNapisane: 06-12-2016, 19:34 
Offline

Dołączył(a): 01-08-2012, 15:17
Posty: 47
Wiek: 37
Lokalizacja: Puławy
To co pisalem pisalem o stacji na ktorej ja sie dializuje. Nerki sie z reguly nie psuja a jesli tak sie dzieje to szybko podstawiana jest zapasowa. Nie widzialem zeby kiedykolwiek zepsula sie w czasie dializy. Kazda pielegniarka ma pod opieka grupe pacjentow w kwestii diety i fosforanow oraz potasu. Co miesiac przeprowadza z kazdym pogadanke co do wynikow i stosowanej diety jesli cos jest nie tak. W ostatecznosci jesli zle wyniki sie powtarzaja zawsze do dyspozycji jest pani dietetyczka w Krakowie i robi sie wywiad zywieniowy. W kazdej chwili mlzna do noej zadzwonic i porozmawiac. Pielegniarki sa przemile i zawsze sluza pomoca.

Co do ustalenia suchej wagi to nigdy nie zdarzylo sie zeby u nas nerka pociagnela za duzo. Do tego w ustaleniu wagi pomaga maszyna BCM ktora mierzy stopien nawodnienia organizmu. Nie u kazdego to idealnie dziala ale z reguly sie sprawdza. badanie jest co 6 tygodni.

Inne stacje Freseniusa na ktorych bylem jakos znaczaco od tej "mojej" nie odbiegaly. Choc nie na kazdej byly najnowsze maszyny. Z tego co wiem to kazda nerka Freseniusa ma licznik godzin pracy i po osiagnieciu przebiegu idzie na zlom. Nie wszedzie widzialem juz 5008 czy 5008s, ale chyba na wiekszosci juz sa.


Góra
 Zobacz profil  
 
Nie określono
PostNapisane: 09-02-2017, 14:42 
Offline

Dołączył(a): 22-01-2012, 20:27
Posty: 29
Wiek: 51
Z doświadczenia wiem, że stacje dializ w Polsce reprezentują bardzo różny poziom. Najciekawsze, że kwota refundacji z NFZ-tu za zabieg dializy jest taka sama. Tak więc za tę kwotę jedni zapewniają więcej inni znacznie mniej. Z drugiej strony wydaje mi się że ktoś z NFZ-tu powinien to kontrolować. Jeśli chodzi o wyżywienie to u nas dawno go już nie ma. Kiedyś, chyba kilkanaście lat temu, były 2 bułki z wędliną. Potem bułki z masłem ale już bez wędliny. Aktualnie od wielu już lat nie ma nic. Jeśli chodzi o lekarzy - to dyżurni ze szpitala - przychodzą na dializę i pytają czy wszystko ok. Są lepsi i gorsi (niektórym nie chce się wystawić recepty czy zbadać pacjenta gdy coś dolega, a niektórzy do rany przyłóż). Dietę i wagę najczęściej pacjenci ustalają sobie sami na podstawie wyników badań. Czasem na dializie pojawia się lekarz prowadzący a raczej szef stacji dializ (gdyż lekarz prowadzący tak naprawdę nigdy mnie nie badał). Z transportem wiem że jest różnie. Ja dojeżdżam we własnym zakresie i nikt mi nie proponował transportu mimo że dojeżdżam z drugiego powiatu i wracam do domu z dializy po godz. 21.

_________________
dializy: 03.11.1987 - 11.11.1988 Pruszków, I przeszczep: 11.11.1988 Warszawa - do 03.04.1996, dializy: 04.04.1996 - 22.03.2005 Myślenice, Kraków, II przeszczep:22.03.2005 Szczecin - do 18.07.2012, dializy: 19.07.2012 - nadal Kraków


Góra
 Zobacz profil  
 
Nie określono
PostNapisane: 09-02-2017, 14:48 
Offline

Dołączył(a): 22-01-2012, 20:27
Posty: 29
Wiek: 51
Oczywiście najbardziej istotne są te pierwszorzędne rzeczy jak jednorazowy dializator, EPO gdy tylko jest potrzebne, i zapewnienie niezbędnej higieny (np. jednorazowe powłoczki na poduszki i koce), Ale wydaje się, że to w drugiej dekadzie XXI wieku powinien już być standard. Stacja przy szpitalu ma jeszcze ten plus, że w razie czego można dosyć szybko znaleźć się na oddziale. Z drugiej strony prawdopodobnie w części stacja dzieli się przychodami ze szpitalem.

_________________
dializy: 03.11.1987 - 11.11.1988 Pruszków, I przeszczep: 11.11.1988 Warszawa - do 03.04.1996, dializy: 04.04.1996 - 22.03.2005 Myślenice, Kraków, II przeszczep:22.03.2005 Szczecin - do 18.07.2012, dializy: 19.07.2012 - nadal Kraków


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 21 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL