Nieśmiertelni - Jedziemy Na Jednym Wózku

Forum Osób Dializowanych i Po Przeszczepie Nerki
Teraz jest 28-08-2014, 07:22

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ] 
Autor Wiadomość
Nie określono
PostNapisane: 13-03-2009, 22:17 
Offline

Dołączył(a): 13-03-2009, 22:08
Posty: 3
mam problem, jestem po przeszczepie już cztery lata niedawno gorzej się poczułem, bywalem czasem przeziębiony itd ale szybko mijało , teraz gorączka się utrzymuje już 3 dni do 39 stopni , zbijałem ją paracetamolem i polopiryną ale pomagało na krótko , gorączka mnie osłabia czuje się fatalnie , dzwoniłem do mojego lekarza prowadzącego zalecił mi żebym brał ten augumentin który przepisał mi mój lekarz rodzinny, ale biorę go dopiero 3 dzień niby jeszcze nie działa jutro sobota i nie wiem co dalej robić bo w końcu przez tą gorączkę oszaleje , tak poza tym to mam tylko lekki katar ale ogólnie czuje się fatalnie, lekarz prowadzący powiedział mi że jak paracetamol mi nie pomoże to mam wziąć ketonal , nie wiem co mam robić nawet nie wiem co mi tak na prawde dolega i ile jeszcze mam tak z tą gorączką się męczyć , jeśli ktoś wie coś na ten temat i miał podobne dolegliwości proszę o odp.


Góra
 Zobacz profil  
 
Mężczyzna
PostNapisane: 13-03-2009, 22:30 
Offline
Komentator Sportowo-Nerkowy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23-12-2007, 10:57
Posty: 3821
Wiek: 58
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Witaj , każy organizm reauje inaczej , ale Augmentin to lek który powinien ci pomóc ,powinieneś jeszcze do jutro stosować
a jeśli nie pomoże to ,konsultacja z poradnią poprzeszczepową lub lekarzem na oddziale , wskazana , raczej nie lekcewasz tego .
Zyczę zdrówka i pozdrawiam .

_________________
Przeszczep 20 Maj 2003 r. Wrocław
http://rejonlg.blox.pl/resource/822_7918.jpg


Góra
 Zobacz profil  
 
Mężczyzna
PostNapisane: 13-03-2009, 22:37 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11-02-2009, 12:05
Posty: 478
Wiek: 60
Lokalizacja: Szczecin
Zgadzam się w 100% z Leszkiem. Jeżeli do jutra nie przejdzie gorączka, to musisz skontaktować się z poradnią nefrologiczną. Nie można lekceważyć gorączki. Ja walczyłem z nią przez prawie rok gdyż była spowodowana sepsą. Nie znaczy to oczywiście, że u Ciebie jest tak samo, ale należy zrobić badania.

_________________
Przeszczep 28.03.2007 Szczecin-Pomorzany


Góra
 Zobacz profil  
 
Nie określono
PostNapisane: 13-03-2009, 23:01 
Offline

Dołączył(a): 13-03-2009, 22:08
Posty: 3
dzięki za słowa pociechy :-) mam nadzieje że mnie puści to świństwo, mam kawałek drogi do poznania bo 300 km , pewnie gdyby było to blisko, już dawno bym tam był, początkowo myślałem że to zwykłe przeziębienie , ale gorączka by tak długo sie nie utrzymywała, dlatego się niepokoje jednak mimo wszystko jestem dobrej myśli, kontaktowałem się już telefonicznie z moją kliniką , lekarz powiedział że za krótko stosuje antybiotyk żeby zaczął działać, także liczę na niego na razie i czekam na efekty....


Góra
 Zobacz profil  
 
Nie określono
PostNapisane: 13-03-2009, 23:04 
Offline

Dołączył(a): 13-03-2009, 22:08
Posty: 3
a z moim sikaniem na razie w porządku , to mnie pociesza!!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13-03-2009, 23:37 
Ja ostatnio gorączkowałem 2 dni i dłużej nie czekałem po kontakcie z lekarzem prowadzącym znalazłem się na oddziale i nie żałuję.
Tobie też to polecam, nie ma co takich rzeczy lekceważyć, aha pamiętaj aby duuużo pić w trakcie gorączki.


Góra
  
 
PostNapisane: 14-03-2009, 10:34 
Ja na Twoim miejscu pojechałabym bezpośrednio na Oddział.
Byłam w podobnej sytuacji z tym,że byłam przeziębiona i tym można było
wytłumaczyc wysoką temperaturę.Jednak mimo branego antybiotyku
temperatura utrzymywała się .Okazało się,że miałam odmiedniczkowe
zapalenie nerki przeszczepionej.Pozdrawiam i życzę zdrówka.


Góra
  
 
Mężczyzna
PostNapisane: 14-03-2009, 12:40 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30-08-2007, 19:29
Posty: 1084
Wiek: 42
Lokalizacja: Grodzisko/łódzkie
Maria G napisał(a):
Ja na Twoim miejscu pojechałabym bezpośrednio na Oddział.

Tez bym tak zrobił.

_________________
"Kto mówi sieje, kto słucha zbiera"
Pitagoras.
I przeszczep 04-09-1993 do 07-1999 Wrocław
II przeszczep od 16-03-2008 Warszawa:)

"NON ALTER"
Zbyszek


Góra
 Zobacz profil  
 
Kobieta
PostNapisane: 14-03-2009, 13:16 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01-07-2005, 16:31
Posty: 1813
Wiek: 36
Lokalizacja: S Kątowni ;)
oprocz lekow dobrze pomagaja zimne kompresy na glowe przedramiona i podudzia (blizej nadgarstkow i kostek) trzeba czesto odwracac lub zmieniac przy takiej wysokiej goraczce. pomogly mi bardzo przy ostatnim zatruciu pokarm. kiedy leki zbijaly temp tylko o pare stopni. i tak jak piszeKuba, pamietaj o piciu !

aha.. i lekrze transpl mowili ze nie wolno mi brac po przeszczepie zadnych niesterydowych przeciwzapalnych (w tym ketonal) ani zadnych salicylanow (aspiryna polopiryna ...) jak to w koncu jest?

_________________
"Zawsze gdzieś czeka jakaś mała radość. Istnieją kwiaty, które kwitną nawet w zimie."
(Phil Bosmans)


Góra
 Zobacz profil  
 
Mężczyzna
PostNapisane: 14-03-2009, 14:09 
Offline
Nerkowiec Polityczny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27-12-2004, 18:34
Posty: 2309
Wiek: 39
Lokalizacja: Zabierzów
mi powiedziano tylko ze nie wolno samodzielnie zazywac antybiotykow i tego sie trzymam.

A do autora postu to bym radzil pojechac do szpitala nawet bez dzwonienia

_________________
Do boju Bronek

przeszczep 5 X 2004 Krakow


Góra
 Zobacz profil  
 
Kobieta
PostNapisane: 14-03-2009, 18:59 
Offline
Attaché Nieśmiertelnych
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22-12-2004, 00:08
Posty: 657
Wiek: 35
Lokalizacja: Gdynia
Zrób sobie posiew moczu z antybiogramem, ale powiedz przy tym jakie antybiotyki przyjmujesz
być moze dopadła cie jakaś bakteria


Góra
 Zobacz profil  
 
Kobieta
PostNapisane: 15-03-2009, 16:46 
Offline

Dołączył(a): 20-10-2006, 09:09
Posty: 1399
Wiek: 47
Lokalizacja: gliwice
Teraz panuje wirus grypy przy ktorym jest taka wysoka temperatura .Mój tato az zemdlał od wysokiej temperatury
Oczywiscie w twoim przypadku leciałbym jak najszybciej do lekarza ,bo jestes po przeszcepie i jak to grypa to musisz tez brac leki .

_________________
Iść za marzeniem,i znowu iść za marzeniem ,i tak do końca


Góra
 Zobacz profil  
 
Kobieta
PostNapisane: 15-03-2009, 22:52 
Offline
Attaché Nieśmiertelnych
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22-12-2004, 00:08
Posty: 657
Wiek: 35
Lokalizacja: Gdynia
nie kombinuj sam tylko zmykaj do lekarza :)


Góra
 Zobacz profil  
 
Kobieta
PostNapisane: 16-03-2009, 12:13 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 07-12-2006, 22:38
Posty: 2562
Wiek: 36
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kavainka napisał(a):
aha.. i lekrze transpl mowili ze nie wolno mi brac po przeszczepie zadnych niesterydowych przeciwzapalnych (w tym ketonal) ani zadnych salicylanow (aspiryna polopiryna ...) jak to w koncu jest?


Hmmm a przy ataku dny przepisują ketonal :P

_________________
Przeszczep 16.04.1993 r. Warszawa


Góra
 Zobacz profil  
 
Kobieta
PostNapisane: 16-03-2009, 12:36 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01-07-2005, 16:31
Posty: 1813
Wiek: 36
Lokalizacja: S Kątowni ;)
Ewka napisał(a):
Hmmm a przy ataku dny przepisują ketonal
jak mialam kiedys ta watpliwa przyjemnosc to faszerowali mnie colchicyna...

_________________
"Zawsze gdzieś czeka jakaś mała radość. Istnieją kwiaty, które kwitną nawet w zimie."
(Phil Bosmans)


Góra
 Zobacz profil  
 
Kobieta
PostNapisane: 16-03-2009, 13:59 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 07-12-2006, 22:38
Posty: 2562
Wiek: 36
Lokalizacja: Bydgoszcz
grzechuB napisał(a):
A jednak nic lepszego od kolchicyny nie znam.
Z Ketonalem byłbym ostrożny, mi lekarz zalecił Tramal w razie ataku dny.


To na przyszłość będę ostrożna z ketonalem przy ataku dny.

_________________
Przeszczep 16.04.1993 r. Warszawa


Góra
 Zobacz profil  
 
Kobieta
PostNapisane: 16-03-2009, 14:01 
Offline
Attaché Nieśmiertelnych
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22-12-2004, 00:08
Posty: 657
Wiek: 35
Lokalizacja: Gdynia
a czemu właściwie nie można ketonalu?


Góra
 Zobacz profil  
 
Kobieta
PostNapisane: 16-03-2009, 14:19 
Offline
Prezes Zlotu
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18-06-2006, 21:22
Posty: 10429
Wiek: 53
Lokalizacja: zachodniopomorskie
grzechuB napisał(a):
mi lekarz zalecił Tramal w razie ataku dny.

Nie wiem czy to dobry pomysł,są to bardzo mocne tabletki,w działaniu podobne do morfiny,o ile pamiętam,1 dawka tramalu to tak jak 1/5 dawki morfiny,brałam przez 3 miesiące na mój kręgosłup,ale juz pod koniec musiałam brać dawkę mocniejsza,na dłuższą metę uzależnia.

_________________
Człowiek bardzo się uskarża przy każdym bólu, a tak rzadko się cieszy, gdy go nie czuje.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16-03-2009, 14:51 
Na atak dny najskuteczniejsza jest kolchicyna.


Góra
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL